wtorek, 9 października 2012

zakupy z kotem w tle


Będą kolejne chusty i szale;


 Kociak musiał sprawdzić jakość niteczek;

Robótkowo: kończę moherowy szal, jeszcze kilkanaście cm i będę miała co pokazać.
Ciągłe obowiązki i czasu brak na dzierganie ( nie wiem kiedy to się zmieni ).

* * *
Kociak dostał swoje lokum,  rozgościł się i nie wie biedaczek, że czeka go podróż do weterynarza.
Chyba mu wygodnie.
.

Jeszcze kilka zdjęć:

psoty na ogrodzie i pierwsza, dłuższa wspinaczka po drzewie;

gorzej było ze schodzeniem,

 ale od czego ma się przyjaciela, który czeka pod drzewem;


 Moje kolana, kot i robótka,..... i tak cały wieczór.

 Aż głowa boli..........tyle się nabiegałem.

***

Jeszcze przez jakiś czas będę bywać w kratkę. Czytam ale nie mam czasu komentować.
Mam nadzieję, że już wkrótce to się zmieni a teraz lecę nadrobić zaległości,  pa



Serdecznie witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde mile słowo i pozostawione komentarze....

50 komentarzy:

  1. Jakie piękne, włóczkowe zakupy. Aż zazdroszczę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupy piękne tylko jeszcze trzeba je przerobić, hihi:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  2. Ha! Nie tylko ja wykładam moteczki na łóżko i się na nie gapie? Oj zachciało mi zakupów- ale mam embargo i szuflada się nie domyka i pudla pękają w szwach, trzeba wyrabiać. Te bordowe moteczki Fonsec'i cuudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie też embargo narzuciłam, jak widać nic z tego nie wyszło:)
      Jak bym kociaka nie miała, to przez cały dzień oglądałabym i dotykałabym, dotykała i miziała. Jak Kado się obudził to szybko musiałam schować:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  3. O kocurek, wybrał mój ulubiony kolor.:)))
    Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że ma dobry gust:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  4. Poszalałaś Marlenka! Same cudowności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Och szalejesz na maxa :)) Czekam na Twoje dziergadełka :))
    Zdjęcia Kado super, ale ostatnie boskie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co zrobić Aniu, jak wszystkie kolorowe moteczki nęcą:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  6. Wspaniałe zakupy, a kotek słodziutki,pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  7. Wobec powyższego, życzę Ci Marlenko, żebyś miała mnóstwo czasu na zagłębienie się w te motki. Piękne są! Same moje ulubione kolory. Będzie się czym zachwycać. Pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, trochę czasu bym kupiła Eluś a nie wiesz, gdzie go sprzedają?
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  8. Oj czeka Cię dziergadełek:) A kocurek fotogeniczny bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że chociaż kociak fotogeniczny, bo ja wcale:)
      Dziękuję i pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  9. No to sobie podziergasz! Słodziak ten Twój kociaszek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kolorki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Moteczki śliczności,nadążysz je przerabiać?Kociak jest słodki,fajny ma domek,na zimę w sam raz taki grzejnik na kolanach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z przerabianiem mam problem, bo z kupowaniem, jak widzisz, wcale:)
      Szkoda, ze spać ze mną nie chce a tak grzeje!:0
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  12. Włóczki piękne, mięciutkie i kolorowe. Kotkowi się nie dziwię, że mu się spodobały:)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotek byłby szczęśliwy, gdyby dostał moteczki do zabawy:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  13. Tak to czasami w życiu bywa, że obowiązki się piętrzą .... moteczki są śliczne, a koteczek rośnie figlarz rośnie:)) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Violu, szkoda gadać, nie mam czasu na dziergadełka,... przez kotka trochę też:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  14. Zaszalałaś zakupowo :)!
    Ja też tak mam, że jak już kupuję to hurtowo, hihihi...
    Kado wygląda na fotkach przesłodko, a po dniu pełnym wrażeń to wcale nie dziwota, że go głowa boli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często takie śmieszne pozycje przyjmuje, że patrzę na niego i patrzę i uśmiecham się i udusiłabym z miłości:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  15. Oj,jak pięknie rośnie Kado.Taki sam domek ma nasz piesek (już 3 rok)z wikliny.Jak jedziemy w podróż,to razem z domkiem go zabieramy i jest spokój (jak są inne zwierzęta)ma takie zamykanie z metalowej kratki,które się zdejmuje.
    Wlóczki widzę,że moherowe i kotkowi się podobają.Fajną masz ferajnę.Pozdrawiam.Inga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kado już jest duży chłopczyk, wskakuje sobie na blaty i pije wodę w zlewozmywaku. Też kupiłam domek z zamykaniem, muszę jechać do weterynarza:)
      A widziałaś Ingo moje papużki?:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  16. No tak, teraz wiadomo, że tak naprawdę wszystko robi KOT!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłabym szczęśliwa, gdyby tak było. Niestety on wcale nie pomaga:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  17. Ale fajne zakupy! Widzę, że nałóg chustowo-szalowy wciągnął Cię całkowicie :))).
    Kado jest słodki - szczególnie na ostatnim zdjęciu :)). Serdeczności :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, wpadłam na całego i nie da się tego ukryć:)
      Więcej zdjęć bym wrzuciła tylko tak jest, że jak podejdę z aparatem on się budzi i ucieka:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  18. Cudności z tych włóczek zapewne powstaną.. a kicius jaki słodki figlarz... Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko chusty i szale Editho a mój sweter ciągle na tył kolejki ląduje:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  19. oj skąd ja to znam, robótek do wykonania mam mnóstwo ale i owoce czekają na zamknięcie w słoiki, i surówki zimowe czekają i ogród czeka, i dom czeka no i dzieci obiady, pranie sprzątanie-ach czemu ten dzień jest taki krótki, a jeśli chodzi o zakupki to piękne ,piękne nie powiem :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty nie wiesz, gdzie trochę wolnego czasu kupić?:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  20. Rewelacyjne zakupy :-)
    Piękne kolory i włóczki.
    Kociak - genialny :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie zakupy zawsze cieszą. Kotek widać, że szczęśliwy. Dobrze mu u Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie jest dobrze z kociakiem. Nie wiem dlaczego ja nigdy kota nie chciałam:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  22. Kado niczym kolejne dziecko :)
    Do schrupania kiciuś się nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Marysiu jak tylko usiądę już ląduje na kolanach ale nie lubi jak go całuje. Jak tylko się zanadto zbliżę, kładzie mi łapki na ustach:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  23. I kto tutaj niedawno pisał, że pierwszą chustę robi??? :))))))))))))))))))
    Świetne zakupy! Kot też słodki szczególnie jako słodziak na kolanach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam, że tak wpadnę. No wzięło mnie na całego:)
      Fajnie, że lubi na MOICH kolanach leżeć, bo miło grzeje:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  24. Ale mnóstwo włóczek! Moje też cichutko sobie leżą i czekają na przerób ;)
    Kocisko pierwsza klasa!Moja ślicznotka nie daje się jeszcze fotografować.Jest w ciągłym ruchu przeważnie.Kusi mnie żeby ja uchwycić,bo wygląda jak przecudna puchata kula :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pokaż swoją ślicznotkę, chociaż jak śpi. Bardzo jestem ciekawa.
      Ja właśnie wróciłam od weterynarza z moim kociakiem. Był bardzo dzielny:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  25. Przepiękny zakup niteczek :) Hihi ale kicie energia rozpiera to niteczki trzymajcie się mocno ...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę moje niteczki głęboko chować. Wystarczy, że na chwilę spuszczę go z oka to już w pyszczku moteczki wynosi:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń

Bardzo miło mi, że do mnie zaglądasz.....i cieszę się na każde, pozostawione słówko.
Dziękuję!