Zanim przejdę do tytułu posta muszę Wam powiedzieć, że mam dzisiaj problem ze wstawianiem komentarzy. Ciągle wyskakuje mi Error 503 i nie mogę opublikować komentarza albo wskakują od razu dwa lub trzy po kolei. Mogę tylko przeprosić.
Co do oczka brzegowego. Każda z nas ma swój sposób na oczko brzegowe. Jedne przerabiają, inne przekładają.
Może i głupie to pytanie o oczko brzegowe ale; mam czasami problem z nabraniem oczek na plisę przy dekolcie, (szczególnie gdy nitka jest cienka) lub na plisę w swetrach rozpinanych. Chodzi mi o ładne i równe zamykanie i nabranie oczek bez dziurek.
Po pierwsze: gdy przy dekolcie trzeba zamykać oczka ( 1 x3, 2x2, 3x1 ocz itd), jak przerabiam cieńszą włóczką , oczko się wyciąga i nie wygląda to ładnie. To znaczy; zamykam np.3 ocz. dalej do końca i lewa strona i co z tym ostatnim oczkiem, bo czy je zdejmę, czy przerobię, na prawej gdy znowu trzeba zamknąć kolejne ocz. dekoltu, to pierwsze jest luźne i brzydkie. A,że bardzo nie lubię pruć i nie wszystko idzie zamaskować, stąd moje pytania.Nie zawsze też można odłożyć oczka na zapasowy drut.
Jak w prosty i ładny sposób zrobić dekolt i nabrać oczka na plisę cienką włóczką ?
Po drugie: przymierzam się do zrobienia rękawów od góry ( pierwszy raz) i chciałabym aby to ładnie wyszło, bo naprawdę żal mi , gdy muszę niweczyć swoją pracę i pruć a do tego jestem pedantyczna. Chociaż kocham ażury, niekoniecznie są mi potrzebne tam, gdzie ich nie chcę. Jak więc ładnie zamykać oczka na pachy, by potem nabrać z nich oczka na rękaw. Dotychczas wszywałam rękawy.
Nie przebrnęłam jeszcze przez wszystkie Wasze blogi. Jeżeli jest opis, to proszę mnie skierować.
I to tyle na dzisiaj.
Muszę się jeszcze pochwalić; wrzuciłam coś na drutki.
A katar mam taki, ze kapie mi na klawiaturę.