niedziela, 4 listopada 2012

kocie figle...


Jestem tu czy mnie nie ma......a kuku!







Zabawa pod kocykiem trwała i trwała ale niesamowicie trudno było pstryknąć jakąkolwiek fotkę.
Biedaczek taki był zmęczony, że słodko sobie zasnął ale na obiadek zdążył się obudzić.


26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale wiesz nie mogę się przyzwyczaić do Ciebie "nowej":)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  2. Jaki słodki rozrabiaczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że mam wesoło?:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  3. Świetny kot :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że tak rozrabia :-) Za kilka lat będzie kotkiem-dziaduniem i cały czas będzie spał. Moja kotka ma osiem lat i cała jej fatyga, to dostarczenie mi myszki-zabawki, że niby upolowała i po spełnionym obowiązku domaga się poczęstunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej mam co robić. Wczoraj bez przerwy wycierałam podłogi, bo Kado ciągle siedział albo w zlewie albo w umywalce.:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
    2. Przypadkiem nie puszczaj mu bieżącej wody do picia, bo się przyzwyczai i nie napije się z miseczki. Mój tak ma :)

      Usuń
    3. Wodę leję mu do miseczki ale lubi się bawić spływającymi kropelkami:)
      M

      Usuń
  5. Fajniutki:) ,ale jestem uczulonai strasznie psikam na kociątka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykre. Nie miałaś zwierzaczków jak byłaś mała?, bo tacy ludzie najczęściej są uczuleni:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  6. Uwielbiam rozrabiające koty :)
    Ma człowiek w domu kabaret i cyrk za darmo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś widzieć jak mnie rano budzi albo jak buszuje z Maksem po ogrodzie i po schodach. To jest dopiero cyrk. Mój syn mnie wyzywa, że im pozwalam a mnie jest wesoło i mam niezły ubaw:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  7. Kochany kociak :)
    Trudno się nie uśmiechać, obserwując takie igraszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochany jest ale jak psoci to już za dwóch:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  8. Mój chrześniaczek-rozrabiaczek jest przesłodki i dowcipny:)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Ewuś, Kado pochował wszystkie swoje myszki i nie mogę ich znaleźć.
      Uszyłabyś chrześniakowi jakąś ładną myszkę, wszak jeszcze prezentu od Ciebie nie dostał, hihi
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, szepnę mu na uszko:0
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ciągle mu to mówię, hihi:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń

Bardzo miło mi, że do mnie zaglądasz.....i cieszę się na każde, pozostawione słówko.
Dziękuję!