wtorek, 1 maja 2012

robótkowy dzień

Nie na ogrodzie, gdzie gorąco i duszno, a przy drutach w domku.
Jeszcze nie zdradzę co robię ale pokażę:



Zdjęcia w ogóle nie przedstawiają rzeczywistego koloru - ni to zielono-niebieski, ni to niebiesko-zielony, a przede wszystkim dużo ciemniejszy niż na zdjęciach.
Potrzebuję tylko rady: jak skutecznie zblokować włóczkę akrylową a konkretnie Sasankę.
Pół dnia grzmi w Poznaniu i świeci słońce. Pokropiło 5 minut i po deszczu. Chmury burzowe idą wschodnimi obrzeżami a w samym mieście świeci słońce, chociaż teraz chyba się zbiera na burzę.


Kwiatek dla wszystkich


32 komentarze:

  1. Nie umiem Ci doradzić odnośnie blokowania sasanki. Ale chusta zapowiada się bardzo ładnie. Mnie też kolory nie chcą wychodzić jak w rzeczywistości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Albo to chusta,albo piękny szal...
    Skutecznie?Ja w skrajnych przypadkach z odległości(ważne aby z odległości) traktuję parą z żelazka :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ula to będzie szal:)Wypróbuję na mokro a potem pary:)
      Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  3. ja takie moherkowe akryle traktuje żelazkiem z parą przez ściereczkę ale bardzo delikatnie :)) możesz też uprać i napiąć chustę z reguły akryl zapamiętuje stan:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,żeby najpierw uprać i po napinać a później będę próbować innych metod:)
      Dziękuję i pozdrawiam, Marlena

      Usuń
    2. myślę że po upraniu i naciągnieciu będzie ok :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudeńko się zapowiada, ten ażurek mnie intryguje...A kolorek przez niektórych nazywany jest mietowym - tak mi sie wydaje. Odnośnie blokowania włóczki akrylowej sprawdzałam metodę violetty666. Napinama potem traktuję przez ściereczkę żelazkiem z parą.

    OdpowiedzUsuń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ażurek znajdziesz na nietylkoSZALeństwo, nie wiem czy to miętowy-zbyt niebieski, a może jednak?:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  6. Kolejna piękność powstaje :)
    Pod Wrocławiem tez dziś gorąco i duszno. Ja również z robótkami w domu siedzę, bo w ogrodzie się nie da.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy tam na południu zawsze macie cieplej, a u nas pół dnia grzmi i nic:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  7. Zapowiada się znów bardzo ciekawie :) Ja akryl traktuję delikatnie żelazkiem, tylko trzeba uważać aby nie przeprasować zbyt mocno. W Gorzowie i okolicach było dziś ciepło i pięknie, a wieczorem przyszła gigantyczna burza i nie mniej gigantyczna ulewa... Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zaledwie pokropiło, burza na sucho,
      dziękuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Cokolwiek to będzie już ślicznie wygląda.
    Pozdrawiam z deszczowej i niezbyt ciepłej Anglii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjedź się ugrzać u nas cieplutko :) a będzie to szal:)
      Dziękuję i pozdrawiam, Marlena:)

      Usuń
  9. Ciekawie się zapowiada, czekam na rezultat końcowy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem efektu koncowego...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mieszkam w północno-zachodniej części Poznania i u nas była ulewa z burzą ,mniej więcej po 16-tej 1 maja. Mama mieszka na Grunwaldzie i u niej tylko grzmiało ;)

    Szal zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w okolicach Malty, która skutecznie blokuje burze, przegania je Antoninkiem i Ratajami:)Parę kropel w ostatnich dniach i to wszystko:)
      Za szal dziękuję:)

      Usuń
  12. Powstaje coś pięknego. Może chusta? U nas tylko grzmiało postraszyło i parę kropel spadło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie szal a czy piękny to się okaże za kilka dni:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Bardzo ciekawie się zapowiada, na pewno będzie coś pięknego!!! Kwiatek w tej rewelacyjnej "doniczce" wygląda uroczo:) Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Akrylu nigdy nie zblokujesz tak jak wełny. Niestety. Można spróbować żelazkiem przez ściereczkę, ale moim zdaniem to i tak nic nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak spróbuję podobają mi się zęby w szalach i chustach:)

      Usuń
  15. a jak w końcu druty się sprawują? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nic na nich nie zrobiłam:)

      Usuń
    2. a to wciaz czekam ;)))

      Usuń
    3. Myślę, że już niezadługo poczekasz:)

      Usuń

Bardzo miło mi, że do mnie zaglądasz.....i cieszę się na każde, pozostawione słówko.
Dziękuję!