środa, 5 września 2012

sukienka Summer nr. 3


Dziś za dużo nie będę pisać. Skończyłam sukienkę i jest taka sama jak poprzednia biała czy chabrowa.
Włoczka Summer Yarn Art  70% bawełny, 30% wiskozy, druty KP nr.5 a wyszły dwa motki i troszkę.
 Sukienka zrobiona w całości bezszwowo, od góry.
Zdjęcia nie najlepsze, bo i pogoda pod psem i szansy na lepsze  nie będzie, bo powędrowała już do pani Kasi.






Kupiłam jeszcze bawełnę Bella Batik . Wspaniale mi się z niej robiło i bluzeczka wyszła super, o ta.
Zrobię więc jeszcze z innego koloru:



Przejrzałam Wasze dzieła kochane, jednak nie miałam czasu pozostawić  żadnego śladu. Wybaczcie mi.
Moja teściowa coś zaniemogła na zdrowiu po złamaniu ręki, nie miałam czasu. Teraz opiekuje się nią szwagierka a ja szybciutko skrobnęłam kilka słów, ponieważ obiecałam pokazać sukienkę.


A to fotki specjalnie dla Ciebie Beatko T;
chciałaś widzieć moją szafę, oto ona,  (no nie cała)



Te worki to oczywiście moteczki a za nimi  pełne pojemniki  kolejnych motków.
Chyba nałożę sobie embargo na nowe motki .... ale jak to zrobić jak ciągle coś nowego kusi z każdej strony.


65 komentarzy:

  1. No bomba!!!! Szafa z butami- obłędna...a motki...o mamuniu- embargo potrzebne od zaraz...u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co masz jeszcze więcej moteczków?
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  2. Śliczna sukienka,zresztą tak jak i poprzednie i to tylko z dwóch motków?!
    Patrzę na Twoje włóczkowe zapasy i już mam trochę mniejsze do siebie pretensje,że zamówiłam kolejne:)))Miło ,że nie jest się w swoim szaleństwie osamotnionym:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Tonka mimo, że tyle u mnie leży to i tak zamawiam nowe i cieszę się niezmiernie, że nie jestem sama:) A za sukienkę dziękuję:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  3. No nieźle, nieźle! Może po kolei każda z nas pokaże swoje zapasiki? ;) To by dopiero było. Ja mam całą komodę wypchaną włóczkami i kosz i kilka kartonów, a ciągle czerpię tylko z jednej szuflady...
    Lubię te Twoje sukienki, Marlenko. Pobudzają mnie do "wzięcia się za siebie", bo figura w takiej musi być nienaganna. Na razie kiepsko mi idzie.
    Ja też ostatnio kupiłam sobie buty, ale...do biegania ;). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś, nie widać jeszcze dużych pojemników z tyłu ale może to i lepiej:)
      Pokaż te swoje zapasy jestem bardzo ciekawa, przynajmniej będę widziała, że nie tylko ja tak mam, aha i butkami się pochwal:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  4. W tym modelu sukienki chyba już doszłaś do perfekcji!
    Och, jak dobrze, że tę szafę z moteczkami pokazałaś. Trochę mi raźniej, bo to znaczy, że albo wszystkie mamy świra, albo wszystkie jesteśmy całkiem normalne. Czy tak, czy owak - pocieszające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Aldonko, że wszystkie mamy trochę tego i trochę tego:) Cieszę się, że nie jestem sama w swoim wariactwie:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  5. Sukienka piękna.A szafa no cóż. Ja bym u siebie powiedziała "sznurków nigdy za wiele". A u Ciebie "włóczek no i jeszcze może butów nigdy za wiele":)))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za sukienkę dziękuję:) a z butami u mnie jak z włóczkami, im więcej tym lepiej:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  6. Piękna sukienka :-)
    Śliczny kolor.
    Dużo zdrowia dla teściowej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też kolor bardzo podoba a w realu jest cudowny:)
      teściowa wyładowała w szpitalu:)
      dziękuję i pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  7. Bardzo ładna ta sukieneczka, nowa właścicielka na pewno bedzie zadowolona:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo zadowolona i już niecierpliwie czeka na słoneczko i ciepełko:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  8. Śliczna sukienka!!!pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to witamy w klubie :))) sukienka jest śliczna i ma taki soczysty kolorek:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny ten klub:) kolorek jet na prawdę śliczny, zdjęcia niestety tego nie oddają:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  10. bardzo mi sie podoba ta sukienka jest taka wiosenna na przekór jesieni:)) no masz troche tych butów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za sukienkę:) Dobrze, że wszystkich nie widać:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  11. Sukieneczka cudowna, zapasy takie jak u mnie ale ja upycham w różnych miejscach to dla zmylenia męża.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż do mojej szafy nie wchodzi no chyba, że po odkurzacz albo drabkę:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  12. Hihi, zarówno sukienka jak i zawartość szafy robią wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Dopiero na zdjęciach widzę, że na prawdę sporo tego:)

      Usuń
  13. Sukienka świetna! Fajną masz szafę - dużo się w niej zmieści. Chociaż prawdę mówiąc myślałam, że pudełek z butami będzie w niej więcej ;)). Na widok motków tylko się uśmiechnęłam - pocieszające jest, że nie tylko ja mam spore zapasy tego dobra :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafy nie widać całej a jest bardzo pakowna:) Frasiu, pudełek jest dużo więcej, bo jesienne i zimowe butki są na samym końcu szafy za lumpkami. Tu, na przodzie stoją tylko obcasiki letnie i te co ostatnio kupowałam a jeszcze jest szafka i półka na korytarzu. A moteczki, no cóż, im więcej tym lepiej:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  14. ależ ci zazdroszczę takiej ilości moteczków, aż się buzia cieszy jak tak napatrzeć się można :-) , a szafa superancka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzisz wszystkich moteczków ale i tak jest do czego się uśmiechać:)
      Szafa to mój pomysł i wykonanie tylko półki mąż zawiesił:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  15. tych moteczkow to ty masz...a bucikow tez nie mało....dobrze,ze duza szafa:))...sukienka sliczna....tez zaczelam sweterek od gory...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z takiej szafy, bo duuuuużo się mieści:)
      Z niecierpliwością czekam na Twój sweterek:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  16. Ha ha muszę to mojemu facetowi pokazać ,bo on twierdzi ,że to ja mam dużo (za dużo ) włóczek ;)!!!To się pocieszy chłop ,żem niejedna ;)!!!
    Sukieneczka w cudnym seledynowym kolorku jest!!!
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Alu, a to się zdziwi Twój chłop, mój już nie reaguje:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  17. Cudna sukienka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Sukienka wspaniała i w moim ulubionym kolorku :))) A zapasów zazdroszczę, tez bym takie chciała mieć :)))Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za sukienkę:)
      Oj, żebyś wszystkie widziała...:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  19. Bardzo ładna sukienka, a jeśli chodzi o szafę, to ja nie mam do czego się równać- no wspaniała i te worki z wełnami, cudowne :))) pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Worki z wełnami to pikuś, pojemniki za workami to jest coś:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  20. piękna sukienka:))) Pozdrawiam i zazdroszczę całej szafy włóczek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczna sukienka łał i jak szybko powstała :))) Dzięki ;) widzę że i moim przedmówczynią sprawiłaś radość - szafom ...łał to na widok tych wszystkich woreczków z moteczkami , a bucików jest ok myślałam że masz o wiele wiele więcej hihi a tu włóczki królują- czyż one już przez okienko nie wyglądają :))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, bucików jest o wiele więcej lecz nie wszystkie są z brzegu. Z tyłu, za lumpkami jest drugie tyle (jesienno-zimowe) a na korytarzu szafki z butkami, w których aktualnie chodzę. A moteczki, masz rację, jeszcze trochę a wyjdą przez okienko:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  22. Sukienka śliczna, zdrowia teściowej życzę! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za sukienkę dziękuę a teściowa jest już w szpitalu:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  23. Zazdroszczę Ci sukienki i koloru, ale tylko dlatego, że ma taki mały rozmiarek!hi,hi! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmiarek 36 też taki nosisz?:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  24. Śliczna sukienka. Zakupy włóczkowe bardzo fajne. Szafa ha ha u mnie wcale nie jest lepiej. Włóczka jest wszędzie poupychana. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za sukienkę dziękuję. Ach jak się cieszę, że w tym szaleństwie nie jestem osamotniona:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
    2. Nie jesteś kochana oj nie jesteś-pozdrawiam

      Usuń
  25. Sukienka ma piękny kolor i fason,niby prosta,ale efektowna,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczna sukienka!Śliczna!
    A włóczki Alize bardzo lubię.Tyle że ja mohery kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam właśnie w planach zakup moherów Alize, też lubię ich włóczki:)
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  27. Sukienka śliczna!
    Jak to dobrze zobaczyć, że ktoś ma większy zapas włóczek ode mnie;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli należysz do mniejszości Elu:0
      pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  28. Super sukieneczka! Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna sukienka.
    Co do wełny to myślałam że tylko ja mam świra:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że nie tylko Ty tak masz, ja również:)
      Za sukienkę dziękuję:)
      Pozdrawiam, Marlena

      Usuń
  30. Ach, kolejna świetna sukienka... :)))
    A zakupy włóczkowe super, niech się dzieje :))
    Twoja szafa nieco przypomina moją, bo też prawie w szwach pęka :))) Ale aby mieć lepszy podgląd na buty, włóczki i ubrania, ile tylko mogłam popakowałam do przezroczystych pudełek i dzięki temu łatwiej jest mi potrzebną rzecz znaleźć :)) Polecam :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że do mnie zaglądasz.....i cieszę się na każde, pozostawione słówko.
Dziękuję!