Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bolerko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bolerko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 kwietnia 2013

Ethereal black


Witam po przerwie!
Zanim pokażę najnowszy udzierg, chcę bardzo serdecznie podziękować za przemiłe życzenia świąteczne;
i  blogowe i mailowe i te papierowe.


Bolerko ślubne, te właściwe, już skończone ale nie mam niestety zdjęć. Wyszło bardzo delikatne - jak pajęczynka. Zużyłam  prawie dwa moteczki Merino Lace firmy Austermann, 350 m w 25 gramach.


Do białego szala - tego -dorobiłam sobie jeszcze czarną chustę;








Widoczek z blokowania;


Chusta autorstwa Lakshmi Juneja, u mnie czarna z lekko mieniącej się niteczki firmy Gazzal - "Dennis" - 48% lana merino, 25% fiber polyamid i 27% polyacril -  500 m w 50 gramach, druty KP 4,5
Wzór jest darmowy, do pobrania na Ravelry.

Zrobiłam coś czarnego i białego bo nie wiem, która będzie mi bardziej pasowała do sukienki.
Ślub już w przyszłą sobotę, pamiętacie prawda!
Po tym wielkim dniu zamierzamy z mężem odpocząć parę dni, więc  najprawdopodobniej do blogowania wrócę dopiero w maju.
Ale zanim znowu zniknę, pochwalę się jeszcze pracami naszych blogowych koleżanek.... ale to już następnym razem.


środa, 13 marca 2013

bolerko



Wpadłam dosłownie na chwilę.
Próbne bolerko ślubne skończone.
Trochę za luźne pomiędzy rękawami (w korpusie), następne więc musi być koniecznie mniejsze.
Skorzystałam z opisu fasOli, robiłam ściśle według opisu z tym, że z długim rękawkiem a wyszło tak;




Dwa moteczki Kid Mohair Fonseca, druty KP 3

Już zaczęłam następne. Tym razem te właściwe z cieniutkiej Merino Lace.


Jutro będę nadrabiać blogowe zaległości. Wszystko obejrzałam tylko czasu brak choćby na słówko.