Pokazywanie postów oznaczonych etykietą od dołu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą od dołu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

skarpetki




Długo nie mogłam się zabrać za skarpetki bo przerażały mnie rzędy skrócone w pięcie.
Wypróbowałam kilka sposobów ale żaden nie przypadł mi go gustu.
Dwa dni temu wreszcie znalazłam wspaniały sposób na piętę i nawet został przetestowany przez  Elusiek  ale o tym innym razem albo Elunia pokaże na swoim blogu.

Skarpetki, które zrobiłam są wykonane tradycyjnymi rzędami skróconymi.
Pierwsza para według Intensywnie Kreatywnej - pięta, bo sposób nabierania i przerabiania oczek od palców zaczerpnęłam  ze strony Drops'a , który już kiedyś wykorzystałam przy robieniu otulinek na komórki.

Mężowskie prezentują się tak;






Włoczka skarpetkowa Alize superwash - 2 moteczki, druty KP 3

A z reszty skarpetkowej i cashmirowej setki zrobiłam skarpetki dla osóbki, którą bardzo lubię.
Tym razem piętę zrobiłam inną metodą ale też nie jestem zadowolona. Następne będą już nowym sposobem.

Skarpetki w paseczki;





Fajny sposób na elastyczne zakończenie skarpet i chust




będą następne tylko skończę serwetki.

I tak gna mnie to tu, to tam i czasu nie mam na nic a i koty przecież są.

Dawno nie pokazywane kociska dwa;





Trzeci, starszy gdzieś łazi - innym razem.

Teraz lecę na blogi,
                                    pa, pa

                                                                  Marlena



poniedziałek, 9 września 2013

czerwona - bambusowa


O perypetiach związanych z powstawaniem sukienki dobrze wiecie, więc nie będę się rozpisywać.
Jedno muszę powiedzieć. Tak serdecznie miałam dość dziergania tej kiecki, że jeszcze nawet jej nie uprałam i zblokowałam. Ot, wisi sobie i pewnie powisi do przyszłego roku. 



Moja Filomena nie ma niestety pięknej talii a i tę czerwień było ciężko obfocić. Za to sukienka jest wreszcie taka jak być powinna za pierwszy razem a nie za trzecim i... pięknie leży.


Włóczka: Bamboo Fine Alize - wyszły 2 motki, druty KP 3,5
Wzór darmowy na stronie Dropsa o tu


poniedziałek, 15 lipca 2013

tym razem tylko moja...



Wreszcie mam i swoją bluzeczkę.
Lubię robić z tej niteczki i polecam z czystym sumieniem.
Bella Batik - Alize 3 moteczki, druty KP 4, wzór darmowy na stronie Drops'a.
Moja wygląda tak, choć jeszcze nie prana powiedziałabym, że gorąca;




Robiona bezszwowo od dołu tym razem.


Wczorajsze zbiory ;


Dwa i pół kilograma pachnących, świeżutkich jagódek w dwie godzinki. Całkiem niezły wynik.

I jeszcze pragnę Wam przedstawić 
CZIKO 


Żywe srebro, którego wszędzie pełno. Pędziwiatr, rozbójnik, rozrabiaka jakich mało.


a ku-ku





Serdecznie witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde miłe słowo i pozostawione komentarze....

piątek, 12 lipca 2013

bluzeczka Egypto Cotton



Pierwsza z rzeczy okraszona łzami.
Bawełniana bluzeczka z pięknej niteczki firmy Schachenmayr - Egypto Cotton - Bambino Cotton od Ulki z zamotane 
Prosta bluzeczka z ozdobnym karczkiem robiona od dołu, bezszwowo w przepięknym kolorze trudnym do obfocenia - takie połączenie turkusu z niebieskim




3 moteczki po 180 metrów, druty KP 4.5
Wzór bezpłatny, dostępny na stronie Drops'a


Ciągle, od czasu do czasu, mam problemy z blogerem. Nie mogę się dostać na niektóre blogi, kręci się kółeczko i kręci i nic - error.


niedziela, 19 sierpnia 2012

tunika, kociak i prezent


Skończyłam bambusową tunikę ale....no właśnie, jest ale.
Czytałam na blogach i dziewczyny też podpowiadały, że bambus się rozciąga. Zrobiłam tunikę o jeden rozmiar mniejszą. Dzisiaj przeprałam i wygląda na to, że będę pruć do połowy i robić jeszcze raz. Na razie czekam aż wyschnie ale już wygląda na to, że będzie zbyt opięta. Zatem tylko robocza fotka bez rozpisywania się o robótce, nitce itp.




Przedstawiam Wam mojego kociaka.
Oto KADO
Kado Was pozdrawia;



słodziak, jak śpi

ale figluje za dwóch.


I jeszcze prezenciki, dwa dzwoneczki.
Jeden, jakiego jeszcze nie miałam, taki od owieczki z Zakopanego a drugi z Lichenia;




Wybaczcie kochane, że od kilku dni nie ma mnie w Waszych komentarzach.
Moja teściowa przewróciła się koło domu i złamała rękę , w piątek byliśmy na ślubie poza Poznaniem a poza tym mój mały prezent absorbuje cały mój czas i nie mogę ani robić na drutach ani siedzieć przy komputerze. Wystarczyło, że na chwilę wyszłam do kuchni a jak wróciłam to obraz w laptopie miałam do góry nogami . Pierwszy raz coś takiego widziałam i nie mogłam poradzić sobie z myszką, by przywrócić wygląd. Nie było to łatwe: ja myszką w lewo - myszka w prawo, ja myszką w prawo - myszka w lewo.
Męczyłam się dobre kilka minut nim w końcu mi się udało.
I jeszcze coś pokażę, moje nogi, po których koteczek się wspina jak po drabinie:


O spódnicy mogę na jakiś czas zapomnieć, bo wyglądam jakbym wpadła w agrest.

A teraz biegnę na Wasze blogi nadrobić zaległości, pa, pa


piątek, 10 sierpnia 2012

zajawka i...same przyjemności


Od samego rana z elektryzowała mnie pewna muzyczka, która chodzi za mną cały dzień.
Stephane Pompougnac - Tango Forte (Hotel Costes volume 11)
Jako, że nie umiem sobie poradzić  z wklejeniem a chciałam ją zaprezentować, zostawiam link:


Mam nadzieję, że zadziała. Polecam, bo jest  elektryzująca i niesamowita.


Inne dzisiejsze przyjemności. Przyszła nowa dostawa bucików po śmiesznej cenie i nie potrafiłam przejść obojętnie......no, kupiłam i już. Na jesień jestem już przygotowana:


Te czarne nic nie ważą wbrew temu jak wyglądają.


Trzy pary bucików w cenie jednej parki ze sklepu.

Robótkowo:  robię tunikę z bambusa z modelu Dropsa.
Prułam już dwa razy, bo ilość oczek w opisie wystarczyłaby na rozmiar XXXXXL, podczas gdy ja potrzebuję S/M.
Robię więc po swojemu. Nie wiem jak sobie poradzę z górą ale tym będę się przejmować później.
Oto zajawka:


Nie mam za dużo czasu na dzierganie - przerabiam śliwki.


 Dla Was kochane:

dipladenia

 zaczęła kwitnąć bugenwilla i jak tylko cała obsypie się kwiatem, pokażę w całej okazałości.


Serdecznie witam nowych obserwatorów i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde miłe słowo i pozostawione komentarze...