Trochę nowości pokażę.
Najpierw zakupione delicje ale... nie, nie, tym razem nie buciki;
misa do włóczkowych kłębuszków
już w użyciu;
Marzyła mi się od dawna ale zawsze moteczki albo koraliki zwyciężały.
A przy okazji pojemniczek na czosnek
Pierwsze zdjęcie z lampą a drugie przy słoneczku. I to na górze jest the best.
Wszystko ręcznie robione przez Pana Mariusza i zakupione tu .
A żeby nie było, że nic nie robię!
Zrobiłam Wingspan - kolejny.
Z tego jednak nie bardzo jestem zadowolona. Może za luźno robiłam?
Poprzedni o ten bardziej mi się podobał
Magic Angora, druty KP 4 albo 4,5 - no nie pamiętam już;)
ten poniżej to poprzedni szal,
Magic Angora, druty KP 4 albo 4,5 - no nie pamiętam już;)
ten poniżej to poprzedni szal,
patrzę i porównuję....
A Wy jak uważacie?
buziaki
Marlena



