Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznicowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznicowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 czerwca 2012

druty w kąt i srebrne wesele


Na wstępie chciałam podziękować Trilli, Elusiek, VioliS i Tonce za pomoc i skarbnicę pomysłów.
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny.

Jednak na razie nic z tego nie będzie. Rzuciłam drutami ze złości. Zrobiłam kilkanaście próbek, owszem podobały mi się ale tylko próbki. Chciałam sukienkę ale skończyło się na tym, że będzie tunika nie wiem kiedy ale będzie i dopóki jej nie zrobię, nie zrobię nic innego. Kilka dziesiątek metrów nitki poszło do kosza i to nie z mojej winy. O tej bawełnie pisałam już poprzednio i dodam tylko, że jeszcze nigdy nie trafiłam na tak upierdliwą nitkę poza wszelką jakością. Byłam już z sukienką w połowie uda i nagle trach.....jakby stado szczurów miało używanie na mojej pięknej niteczce. Nic więcej nie dodam, bo jestem tak wściekła......a nie chcę rzucać mięsem. Muszę zrobić sobie 2-3 dniową przerwę od drutów.

A okazja ku temu jest. Obchodzimy dzisiaj z moim Pawełkiem "Srebrne Wesele".



A zdjęcie, z ubiegłego wieku, stoi na komodzie, żółknie, blednie i starzeje się razem z nami.


A teraz pora świętować.
Pa, pa....