Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 maja 2015

owalna frywolitkowa


Dziękuję pięknie za przemiłe słowa pod ostatnim postem.
Ogródek i  zakupy roślinek absorbują mój wolny czas i nawet "majówka" była bez komputera.


Pokażę moje ostatnie wypociny.
Owalna, frywolitkowa serwetka z cieniowanego kordonka.
Pewnie ostatnia do jesieni. Czeka bawełna i letnie wyroby z lnu.





Autorką projektu jest Aleksandra Pawlak.
 Schemat pochodzi z gazetki Moje Robótki  3/2015



Pamiętacie jak wyglądał mój ogródek zeszłej jesieni ?



Trochę się zmieniło


i mój pomocnik - tylko jeden , reszta zwiała....



 aaaaa..... znalazł sie i drugi




                                                          to na razie
                                                                                       pa pa
                                                                                                                
                                                                                       Marlena


poniedziałek, 19 maja 2014

kołowiec po przejściach


Zeźliłam się na internet za kradzież cennego czasu i się po prostu odłączyłam.
Gdziekolwiek kupiłabym ze dwie dodatkowe godziny a nie marnowała kilku tym bardziej, że jestem teraz w transie  robótkowym i ogród ciągle woła...

Chętnie zmieniłabym też wygląd mojego bloga - kosmetyczne zmiany- ale nie bardzo sobie radzę.
 Czy ktokolwiek mógłby mi pomóc?


Jak wiecie sprułam poprzedniego kołowca i zrobiłam raz jeszcze. Tym razem bez widocznych narzutów, czego teraz żałuję bo jakoś mi się bardziej poprzedni podobał.
Jest dłuższy o wiele (sięga prawie kolan) i szerszy w ramionach - idealny.
Niteczkę wyrobiłam prawie do końca a oto efekt - jeszcze ciepły i nie prany bo mi zbrzydł i musi odleżeć.











Patrze na zdjęcie i się śmieję... musiałam się skurczyć bo bym się w kadrze nie zmieściła, hihi







Kociaczki moje kochane włażą wszędzie gdzie się da.
Kartonik z e-dziewiarki, nieduży a jednak jakoś się pomieściły.



Kado natomiast jakby zdziczał. Znika na całe dnie, wraca na noc i jest niemiły dla kotków i dla mnie.
 Nie wiem co robić???

Skończyłam także klasyczny sweterek, brak mu tylko guziczków i blokowania i jestem w połowie szala prezentowego.






czwartek, 10 kwietnia 2014

serwetki dwie


Dwie białe serwetki do koszyczka.

Ten wzór już robiłam wcześniej,

ta jest nowym wzorkiem



Kordonek Muza 20  30x4  100 g/830 m , druty Addi 2,75
Wzorki pochodzą z gazetki Robótki Ręczne.

Ładnie wyglądały podczas blokowania i widać, że są białe;




Moje kociska bez przerwy gubią obróżki, zamiast kupować zaczęłam sama szyć.

Czikuś  w nowej obróżce



a tak jest czasem w nocy;


choć teraz wszystkie ładują się nam do łóżka.


Do wieczora,
                            pa pa
                                                  Marlena


Serdecznie witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde miłe słowo i pozostawione komentarze....

piątek, 14 marca 2014

kolejna serwetka


Piszę dopóki mogę, bo ból powraca.
Wczoraj skończyłam i upięłam, i bardzo się natrudziłam...
Zrobiłam 3/4 serwetki ale sprułam, bo miała mieć ok. 55 cm a nie skończona już dochodziła do 70 cm.

Zatem ta zastąpiła piękną ale o wiele za dużą;





Wolałabym ciut mniejszą ale kolejny raz nie będę pruć. Na komodę będzie akurat. I kotom się podoba, podeptały, powąchały i stwierdziły, że dobrze się leży, hihi

Kordonek "Garden" Nazli Gelin  282 m/ 50g , druty 2,75

I moją wiosnę pokażę;












tyle znalazłam.... a teraz muszę skończyć skarpetki nową metodą
Niebawem pokażę.


Mojego najmłodszego kociaczka zawiozłam dzisiaj na kastrację. Ma się dobrze a moje kolana nie...



czwartek, 13 marca 2014

serwetka " Mały kwiatek"


Zanim o serwetce, opowiem co mi się przydarzyło. W zeszłym tygodniu, siedziałam sobie przy lapku i komentowałam i nagle przeszywający ból. Ale nie ból taki bolący tylko piekący niesamowicie, od końca prawej łopatki do kręgów szyjnych. Jakieś 15 centymetrów wrzątku na skórze.O posługiwaniu się myszką i stukaniu w klawiaturę prawą ręką mogłam zapomnieć. Nawet specjalna żelowa podkładka nie pomogła. Musiałam zrobić niezamierzoną przerwę. 
Źle siedzę przy komputerze i to jest przyczyną piekącego bólu bo robić na drutkach mogę...
Dziękuję zatem za przemiłe komentarze dotyczące skarpetek i kotków.

A teraz serwetka. Miała mieć ok. 45 cm a wyszło 30cm
Jakoś nie mogę się wstrzelić w odpowiedni rozmiar. 
Na domiar złego trzy razy prułam dziadostwo i już zwątpiłam w swoją umiejętność czytania schematów.
Zupełnie niepotrzebnie, poprawiłam schemat i serwetka gotowa;


poprawiony schemat, gdyby były chętne...


Ach, jeszcze fotkę wrzucę


Kordonek Garden Nazli Gelin, kolor 700-03  czyli budyń waniliowy, druty 2,75
Schemat dzięki uprzejmości Eluni
Zaczyna boleć...uffff

Ostatnio były dwa koty zatem dzisiaj wszystkie trzy


Moja kocia banda...

 I jeszcze pochwalę się prezencikiem od mężusia na Dzień Kobiet 

"Estonka "



kupiona  TU


Dziękuję, że jesteście i zaglądacie do mnie

                                                                                Marlena



czwartek, 6 marca 2014

skarpetki




Długo nie mogłam się zabrać za skarpetki bo przerażały mnie rzędy skrócone w pięcie.
Wypróbowałam kilka sposobów ale żaden nie przypadł mi go gustu.
Dwa dni temu wreszcie znalazłam wspaniały sposób na piętę i nawet został przetestowany przez  Elusiek  ale o tym innym razem albo Elunia pokaże na swoim blogu.

Skarpetki, które zrobiłam są wykonane tradycyjnymi rzędami skróconymi.
Pierwsza para według Intensywnie Kreatywnej - pięta, bo sposób nabierania i przerabiania oczek od palców zaczerpnęłam  ze strony Drops'a , który już kiedyś wykorzystałam przy robieniu otulinek na komórki.

Mężowskie prezentują się tak;






Włoczka skarpetkowa Alize superwash - 2 moteczki, druty KP 3

A z reszty skarpetkowej i cashmirowej setki zrobiłam skarpetki dla osóbki, którą bardzo lubię.
Tym razem piętę zrobiłam inną metodą ale też nie jestem zadowolona. Następne będą już nowym sposobem.

Skarpetki w paseczki;





Fajny sposób na elastyczne zakończenie skarpet i chust




będą następne tylko skończę serwetki.

I tak gna mnie to tu, to tam i czasu nie mam na nic a i koty przecież są.

Dawno nie pokazywane kociska dwa;





Trzeci, starszy gdzieś łazi - innym razem.

Teraz lecę na blogi,
                                    pa, pa

                                                                  Marlena