Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

i znowu niebieski...


Umknął mi cały tydzień nawet nie wiem jak.
Dopiero był piątek i znowu jest piątek....


Ciąg dalszy rzeczy zrobionych jeszcze pod koniec roku.


Następny niebieski, który był prezentem pod choinkę.

"Wiosenny dzwoneczek" projektu Stefanie Japel .

"Krój inspirowany gorsetem dodaje elegancji i charakteru a wyraziste pionowe pasy ściągacza zostają powtórzone na rękawach, rozszerzających się na kształt dzwoneczków"  - tyle cytat.



Włóczka to mieszanka wełny z akrylem, ta sama co w poprzednim, długim swetrze;







Sweterek do fotki zdjęty prosto z drutów, nie prany i nie blokowany ale w sekrecie powiem, że na manekinie wcale nie widać uroków sweterka. Pięknie układa sie na biodrach, nie mam niestety zdjęć na właścicielce.  Idealny do dżinsów.....


Na dziś tyle.
                                                         Do zobaczenia na blogach,
                           
                                                                                                              Marlena




czwartek, 5 lutego 2015

długi, niebieski...


Sweter z listopada zeszłego roku, którego nie miałam okazji pokazać.

Długi seter dla mojej koleżanki, z którą tak rzadko się spotykam - ech, życie...

Bez zbędnych słów; projekt - radosna twórczość własna, włóczka z domowych zapasów Wolpryla - Alaska -mieszanka wełny z akrylem, druty KP 5




Wzorek z książki " 400 splotów na drutach "


Warkocze  z boków i na rękawkach



 Sweterek nie prany i nie blokowany, ot tak prosto z drutów zeskoczył.
Ile wyszło włoczki ? - nie wiem, nie pamiętam .



piątek, 25 kwietnia 2014

ogoniasty wg. Mao



Wreszcie mogę pokazać coś większego niż serwetki i skarpetki. Choć przez jedne i drugie przeleżał sobie biedaczek. 

Moja wersja ogoniastego






















Autorką projektu jest Małgorzata Rak. Wzór jest płatny i dostępny na Ravelry.

Swojego ogoniastego wykonałam z Merino Gold - Madame Tricote. Mieszanka wełny merino 60% i akrylu.
Bardzo przyjemna niteczka ale musiałam uważać, bo strasznie się rozdwaja.
 Zużyłam prawie 4 moteczki / 100 g - 400 m, druty KP 4
Kolor troszkę przekłamany bo jest to petrol - cudowny, głęboki petrol.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona choć nie ukrywam, że następnym razem zrobiłabym nieco węższe przody...


A Wam jak się podoba?


Prace w ogrodzie idą nie tak jak bym chciała i zdjęcia gdzieś zadziałam. Chciałam pokazać jak smętnie jest teraz w moim ogródku... trudno, innym razem.


                                                             pa pa

                                                                                  Marlena




piątek, 18 kwietnia 2014

prezencikowe serwetki




Dwie serwetki przeznaczone na prezenciki.
Pierwsza wzorem, który chyba zostanie moim ulubionym bo to już czwarta!


Druga, u mnie nowym wzorkiem


Obie nie za duże - ok.30 cm.


Kordonek w kolorze budyniu waniliowego, druty Addi 2,75


Muszę się do czegoś przyznać i czerwienię się pisząc te słowa.
Tak zaabsorbowała mnie praca nad kołowcem, że zapomniałam wysłać karteczki z życzeniami.
W czwartek gdy wyjęłam kartkę ze skrzynki zajarzyłam, że to już ten czas... Wstyd mi!
Pięknie dziękuję  za to Marysi, Anitce i Violi za karteczki z życzeniami.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

wiosenne skarpetki i... o pięcie słów kilka



Obiecałam, że jak pokombinuję przy pięcie nowym sposobem, podzielę się swoimi spostrzeżeniami - ( dotyczy to filmiku zamieszczonego trzy posty temu).

*
Swoje skarpetki robię z włóczki skarpetkowej, czyli niezbyt grubej.
Przeciętnie na drutach mam od 48 do 60 oczek - w zależności od wielkości stopy.
Nie dzielę robótki na trzy części ( jak na filmiku) - piętę wykonuję z połowy oczek.
Odkładanie i odzyskiwanie oczek wykonuję trzykrotnie a pomiędzy nimi robię pełne okrążenia, łącznie z przodem.
W zależności od długości stopy i podbicia, wykonuję od dwóch do czterech takich okrążeń.
To chyba wszystko co mam do przekazania.

A teraz skarpetki w wiosennych barwach - prezencik.
Nie wiem dlaczego tak trudno uchwycić rzeczywistą barwę zieloną czy seledynową, czy szmaragdową ale uwierzcie, że skarpetkowa zieleń jest o niebo piękniejsza niż na fotkach;






*

Nauczyłam się wyplatać dno w koszyku. 
Nie jest na pewno idealne ale wciąż się uczę a z tego jestem bardzo dumna...
Za to coraz lepiej idzie mi wyplatanie choć w tym przypadku troszkę koszyk wychodzi koślawy, hihi
Dla mnie może sobie taki być!




Jeszcze ozdobne wykończenie brzegu i będzie piękny kosz na robótkowe przydasie.


Będę późnym wieczorkiem,
                                                pa pa,
                                                                  Marlena




czwartek, 10 kwietnia 2014

serwetki dwie


Dwie białe serwetki do koszyczka.

Ten wzór już robiłam wcześniej,

ta jest nowym wzorkiem



Kordonek Muza 20  30x4  100 g/830 m , druty Addi 2,75
Wzorki pochodzą z gazetki Robótki Ręczne.

Ładnie wyglądały podczas blokowania i widać, że są białe;




Moje kociska bez przerwy gubią obróżki, zamiast kupować zaczęłam sama szyć.

Czikuś  w nowej obróżce



a tak jest czasem w nocy;


choć teraz wszystkie ładują się nam do łóżka.


Do wieczora,
                            pa pa
                                                  Marlena


Serdecznie witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde miłe słowo i pozostawione komentarze....

czwartek, 13 marca 2014

serwetka " Mały kwiatek"


Zanim o serwetce, opowiem co mi się przydarzyło. W zeszłym tygodniu, siedziałam sobie przy lapku i komentowałam i nagle przeszywający ból. Ale nie ból taki bolący tylko piekący niesamowicie, od końca prawej łopatki do kręgów szyjnych. Jakieś 15 centymetrów wrzątku na skórze.O posługiwaniu się myszką i stukaniu w klawiaturę prawą ręką mogłam zapomnieć. Nawet specjalna żelowa podkładka nie pomogła. Musiałam zrobić niezamierzoną przerwę. 
Źle siedzę przy komputerze i to jest przyczyną piekącego bólu bo robić na drutkach mogę...
Dziękuję zatem za przemiłe komentarze dotyczące skarpetek i kotków.

A teraz serwetka. Miała mieć ok. 45 cm a wyszło 30cm
Jakoś nie mogę się wstrzelić w odpowiedni rozmiar. 
Na domiar złego trzy razy prułam dziadostwo i już zwątpiłam w swoją umiejętność czytania schematów.
Zupełnie niepotrzebnie, poprawiłam schemat i serwetka gotowa;


poprawiony schemat, gdyby były chętne...


Ach, jeszcze fotkę wrzucę


Kordonek Garden Nazli Gelin, kolor 700-03  czyli budyń waniliowy, druty 2,75
Schemat dzięki uprzejmości Eluni
Zaczyna boleć...uffff

Ostatnio były dwa koty zatem dzisiaj wszystkie trzy


Moja kocia banda...

 I jeszcze pochwalę się prezencikiem od mężusia na Dzień Kobiet 

"Estonka "



kupiona  TU


Dziękuję, że jesteście i zaglądacie do mnie

                                                                                Marlena



poniedziałek, 9 grudnia 2013

otulacze i nie tylko


Jestem, jestem!!!  I choć ostatnio bardzo mało mnie w necie, troszkę podglądam i podziwiam Wasze robótki.
U mnie troszkę się uspokoiło ale i tak wredne jest to życie.
Koniec roku już niebawem i dobrze bo jest całkiem do doopy. Nadzieja w nowym - oby nie był gorszy niż obecny.
Całe szczęście, że istnieją spotkania robótkowe, na których człowiek może podładować bateryjki i zapomnieć o kłopotach.
Właśnie w minioną sobotę byłam na mikołajkowym spotkaniu maranciaków


( fotki zapożyczone z forum maranty)

Cudowna atmosfera, jak zawsze, no i prezenciki.
Od mojego mikołajka otrzymałam przepiękną choineczkę z piórek i choinkowego lizaka

ja natomiast wydziergałam otulacz



Sobie wydziergałam otulacz z opaską - tak, tak coś tam robię by tyle nie myśleć.
Włóczka z czeluści garderobianych, Ferro mix Opus, druty KP 6, zwykły francuz. 

Fotki przy zachmurzonym niebie


a potem nagle wyszło słoneczko i widać kolor




Taki sobie puchatek do brązowego płaszczyka i jasnobrązowych; torebki i botków.

Siedzę i w koralikach i w wełenkach ale idzie mi jak po grudzie.
Dobrze, że mam kotki bo już by całkiem nie było do kogo paszczy otworzyć. A te szaleją i tłuką mi osłonki na doniczki ale i tak je kocham - wszystkie trzy.







Kto wytrwał do końca temu dziękuję i buziaki przesyłam
Marlena