Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golf. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

dla małego i dużego



Dla wnusia mojej koleżanki, półtorarocznego Oskarka powstał taki oto golfik;


Dawno nie robiłam nic tak małego i przyznam, że miałam trochę wątpliwości czy sobie poradzę.
W tym temacie pomogła mi Joasia , której bardzo dziękuję za cierpliwość i pomoc.
Jeszcze jedną fotkę wrzucę bo jestem bardzo zadowolona z efektu;


Widzisz Joasiu jak sobie ładnie poradziłam??? buziaczki dla Ciebie!!!

Włóczka z zasobów szafy - "Kocurek" - wiem, że akryl  ale dla dzieciątka  miła i niegryząca,
druty KP najpewniej 3,5 ??? ( skleroza nie boli )


A dla mojego synusia komin wydziergałam;



Słoneczko mocno świeciło i nijak koloru nie widać.
Włóczka to szetland ciemnobrązowy, lekko melanżowy  i nic więcej o niej nie wiem, bo  włóczka wyprzedażowa we fastrydze kupiona bez metki.
1 moteczek, druty KP 5
Już w użyciu a właściciel zadowolony choć przydałby się kawałek czarnego lub brązowego polarku do podszycia - akurat takich kolorów nie posiadam a kupować nie będę.

No to jeszcze jedno zdjęcie


Na dziś tyle, lecę na blogi,
                                                   pa pa:

                                                                                Marlena


niedziela, 25 listopada 2012

niebiański sweterek



Zrobiłam go w lutym tego roku ale musiałam poprawić. W oryginale sweterek był wykończony półgolfem, jednak mnie nie bardzo się podobało. Sprułam i zrobiłam klasyczny golfik. Teraz jest dobrze. (klik w obrazek)





 ładnie zszyty boczek,

Model pochodzi z Sandry 12/2010
Włóczka Baśka 30% wełny i 70% akrylu, 360 m w 100 g, druty 4,5
Wyszło 320 gram czyli 3 motki i troszkę.
Sweterek robiony klasyczną metodą czyli wszystko zszywane, no ale to był "przedblogowy" wyrób. Teraz zrobiłabym go inaczej.... a może i nie.


wtorek, 13 marca 2012

długa Baśka


Pruję...................pruję chociaż nie lubię, taka destruktywna robota ale, cóż czasem potrzebna.  Spodobał mi się długi sweterek na stronie u zdzid i zapragnęłam  mieć podobny. Zrobiłam, założyłam i ....golf okazał się za krótki, kopnęłam się w obliczeniach i będę robić jeszcze raz (golf oczywiście a nie cały sweter ). Chciałam cały  zrobić w warkocze ale nabrałam za dużo 4 oczka,  dałam więc na przodzie i w tyle po 3 warkocze ale jakoś mi się nie widzi, 
a poza tym mniejsze druty muszę wziąć.
Wyszukuję innych zajęć, bo nie chce mi się zszywać. Wolę dziergać a szycie odkładam na " zaś " potem.


Moja Filomena pięknie się prezentuje, czyż nie?
Sweter jest boski. Pięknie przylega mimo, że nie zamykałam oczek na talię. Oczka lewe i  pasy warkoczy zachowują się jak ściągacze, więc nie było potrzeby.
Robiłam z Baśki 70% akrylu i 30% wełny ( 360 m w 100 gr ) druty 4,5 .
Wyszło 330 gr , kolor ecri , rozm. 36-38.