Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2015

co ja narobiłam !!! ??? ..... i nowa chusta


Jakiś czas temu chciałam utworzyć nowy album z chustami i szalikami ażurowymi.
I co narobiłam ???
Najnormalniej w świecie posłałam połowę albumu ze swoimi pracami w kosmos... Taka jestem bystra. Zdjęcia udało sie na szczęście odzyskać i żyłam sobie w błogiej nieświadomości aż do zeszłego wtorku....
Szukałam opisu ogoniastego a raczej rozliczenia oczek i co ???
 Znalazłam odpowiedniego posta i....makabra..... nie ma żadnych zdjęć !!!
Przejrzałam bloga od 2014 w dół i ...pustka. Tylko fotki koralikowych tworów i serwetki.
Tak więc od tygodnia siedzę i przeglądam posty dodając zdjęcia tam gdzie powinny być.
Z początku byłam wściekła, teraz sama się z siebie śmieję no i został mi jeszcze 2012 rok do uzupełnienia.
No cóż, pewnie nie ja pierwsza i nie ostatnia, hihihi


Czas na przyjemniejsze rzeczy...

Chusta Dew Drops projektu Bex Hopkins













Jakoś ta czerwień nie chciała współpracować z aparatem. Poczekam na słoneczko, może będzie lepiej.

Moher Kid Royal, druty KP 4,5 - piękna ciemna czerwień, dużo ciemniejsza niż na zdjęciach  i 2 i pól moteczka


Jedno spostrzeżenie odnośnie niteczki; drugi raz robiłam z Kid Royal i stwierdzam, że kiepsko sie blokuje...


                                                     Lecę szaleć na blogach 
          
                                                                                           pa pa...



poniedziałek, 20 kwietnia 2015

estońska Kauni


Podłapałam gdzieś komputerowego lenia.
 Przez dwa tygodnie tęskniłam za moim pudełkiem a teraz.....


Dzisiaj zaprezentuję tęczową chustę zrobioną wzorem Ostrich Plumes.
Sam wzór jest autorstwa Barbary Walker, natomiast nie wiem kto jest autorem chusty.
Na Ravelry jest projekt do kupienia lecz z lekka inaczej wykonany jest środek chusty a przez to i chusta prezentuje sie inaczej...

Oto ona;











Szalenie prosta do zrobienia. Łatwa i przyjemna robótka.

Estońska wełna 100% - lekko szorstka i podgryzająca.
 Ja na szczęście nie jestem wrażliwa.
Druty KP 4,5 


Mam pytanie; czy można zmienić lub usunąć słowa w etykietach ?



Witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuje za każde miłe słowo i pozostawione komentarze....

czwartek, 16 kwietnia 2015

wróciłam z.... chustami


Laptop już naprawiony. Układ chłodzenia poszedł, biedny sie przegrzał.... 


Dziękuję za życzenia świąteczne i kartki.
 Ja niestety nie mogłam kartek wysyłać, bo adresy mam zapisane w laptopie.


Przez całe dwa tygodnie bez okna na świat dzielnie dziergałam.
Dziś Annis - tym razem tylko moja ;






Jugosłowiańska wełenka 100% z czasów PRL-u pewnie jeszcze.
Ładna niteczka lecz mało skręcona.
Kolor śmietankowy, druty KP 4,5
Projekt Susanna IC

I Haruni......
Wiele ich wydziergałam ale nigdy dla siebie...... no to już teraz mam,





Autorką chusty jest Emily Rose.
 Moja jest z cieniutkiej Luny, której już nie ma na rynku a szkoda bo fajnie się z niej robi i blokuje.
 Chusta jest nieduża.Ale chciałam właśnie taką do dzinsówki. 

Cieszę się, że wróciłam.... Ciężko jest bez laptopa ...szczególnie gdy wszystko tam się ma!
Bez dostępu do wzorów i projektów ... Dobrze, że parę rzeczy miałam wydrukowanych inaczej pewnie by mi odbiło.


I znowu mam zaległości, hihi
                                                                                                 czy ja kiedyś wyjdę na prostą.....






wtorek, 25 lutego 2014

Semele



A zatem stało się... mam swoją Semele.
Chusta autorstwa Asa Tricosa - wzór płatny do kupienia tu 

Gdyby nie Dorotka - dodgers jeszcze nie zaczęłabym robić. W pewną sobotę obie zasiadłyśmy z drutkami  w określonym celu - Doroty kolejna a moja miała być pierwsza.

I jest - oto moja wersja













Jednak wzór w ręku to nie wszystko. Przedziwne znaczki, z którymi nie wiedziałam co zrobić, a wiecie jak nie znoszę prucia. I tu specjalne podziękowania dla Alicji , która cierpliwie podpowiadała mi co i jak.

Włóczka; Alize Pure Wool, cashmira fine - 450 m/ 100 g - niecałe półtora moteczka, druty KP 4
Jeden motek różnił się od drugiego co zauważyłam po dobrych 10 cm ale po upraniu nie widać różnicy.

Zaprezentowałam już swoją Semele na spotkaniu robótkowym 
( pozwoliłam sobie przygarnąć zdjęcie z forum Maranty)




i jeszcze jedna fotka 


Dorotko i Alu  - wielkie dzięki za pomoc.

Moje wrażenia - wzór jest upierdliwy ot co, za to włóczka pięknie się zblokowała.

Odwiedziłam już kilkanaście blogów ale proszę mi tu zaraz napisać kogo niechcący pominęłam.
Trochę potrwa zanim będę na bieżąco.

Zostawiam Was z moją Semele,

                                                          pa pa,
                                                                                Marlena



Serdecznie witam nowe obserwatorki i moje stałe bywalczynie,
dziękuję za każde miłe słowo i pozostawione komentarze....   

wtorek, 4 lutego 2014

delicje i Winsgpan nr. 2


Trochę nowości pokażę.
Najpierw zakupione delicje ale... nie, nie, tym razem nie buciki;

misa do włóczkowych kłębuszków


 już w użyciu;


Marzyła mi się od dawna ale zawsze moteczki albo koraliki zwyciężały.

A przy okazji pojemniczek na czosnek



Pierwsze zdjęcie z lampą a drugie przy słoneczku. I to na górze jest the best.
Wszystko ręcznie robione przez Pana Mariusza i zakupione tu .


A żeby nie było, że nic nie robię!
Zrobiłam Wingspan  - kolejny.
Z tego jednak nie bardzo jestem zadowolona. Może za luźno robiłam?
Poprzedni o ten bardziej mi się podobał



Magic Angora, druty KP 4 albo 4,5 - no nie pamiętam już;)

ten poniżej to poprzedni szal,

patrzę i porównuję....

A Wy jak uważacie?

buziaki
                        Marlena



czwartek, 11 kwietnia 2013

Ethereal black


Witam po przerwie!
Zanim pokażę najnowszy udzierg, chcę bardzo serdecznie podziękować za przemiłe życzenia świąteczne;
i  blogowe i mailowe i te papierowe.


Bolerko ślubne, te właściwe, już skończone ale nie mam niestety zdjęć. Wyszło bardzo delikatne - jak pajęczynka. Zużyłam  prawie dwa moteczki Merino Lace firmy Austermann, 350 m w 25 gramach.


Do białego szala - tego -dorobiłam sobie jeszcze czarną chustę;








Widoczek z blokowania;


Chusta autorstwa Lakshmi Juneja, u mnie czarna z lekko mieniącej się niteczki firmy Gazzal - "Dennis" - 48% lana merino, 25% fiber polyamid i 27% polyacril -  500 m w 50 gramach, druty KP 4,5
Wzór jest darmowy, do pobrania na Ravelry.

Zrobiłam coś czarnego i białego bo nie wiem, która będzie mi bardziej pasowała do sukienki.
Ślub już w przyszłą sobotę, pamiętacie prawda!
Po tym wielkim dniu zamierzamy z mężem odpocząć parę dni, więc  najprawdopodobniej do blogowania wrócę dopiero w maju.
Ale zanim znowu zniknę, pochwalę się jeszcze pracami naszych blogowych koleżanek.... ale to już następnym razem.